Gra-197 Lenka IVGra - samoorganizujący się system

Zamiast Estetyki dialogu, powiedziałabym Fizyka dialogu (czuje już chichot fizyków). To, co odbywa się podczas gry (raczej serii gier) przypomina zjawisko, które w nauce znane jest pod nazwą systemów samoorganizujących się (skomplikowany dynamiczny system, który podczas zmian wewnętrznych lub zewnętrznych warunków jego funkcjonowania i rozwoju zachowuje, lub rozwija swoja organizację, wykorzystując do tego swoje, wcześniejsze doświadczenie).


Badacze tego zjawiska mówią, że dla takich systemów właściwe są: otwartość, nieliniowość, dyssypatywność. Jeżeli mówimy o otwartości (a otwarte systemy – to systemy, które podtrzymują się w pewnym stanie za pomocą nieprzerywanego przypływu z zewnątrz substancji, energii lub informacji).
Wszystko to występuje w Grze. Obraz powstaje, bo występują wszystkie wyliczone składniki.


Otwartość
A. Kokin pisze, że „w otwartych systemach pierwszą rolę odgrywają przypadkowe zjawiska, fluktuacje, wraz z naturalnie niezbędnymi czynnikami. Czasami takie odchylenie od stanu równowagi może być tak silne, że organizacja systemu, która istniała wali się (na przykład w zakresie zjawisk rezonansowych)". Tak, właśnie Roman Pukar opowiadał o zniszczeniu obrazu (podpaleniu) w trakcie Gry lub ingerencji niszczycielskiej, takiej jak wysypywanie popielniczki na obraz w reakcji na ruch partnera. ...

 

Mamy w Grze i nieliniowość.
Cytowany A. Kokin twierdzi, że „We wszechświecie dominują systemy otwarte, dlatego w niej przeważa nie stabilność i równowaga, a niezrównoważoność i nierównowaga. Ostatnia powoduje selektywność systemu, jego nietypowe reakcje na wpływy środowiska zewnętrznego". Reakcja partnera w Grze jest nieprzewidywalna. Ale na tym polega atrakcyjność GRY, nie słyszysz, ale i widzisz reakcje partnera (inny kanał komunikacji – znaków już nie niesie wiatr, one pozostają, można je zmienić, i swoje znaki, i znaki partnera. Farba i woda niszczy papier - takie zmiany nie mogą trwać w nieskończoność – oburza się materia, staje się błotem.

 

I wreszcie wymieniona wyżej dyssypatywność
(według badaczy, to jest jakościowy specyficzny makroskopowy przejaw procesów zachodzących w skali mikro w układach nierównoważnych, aktywnie współdziałających z otoczeniem. Dzięki dyssypatywności w układach nierównoważnych mogą spontanicznie wynikać nowe typy struktur, może odbywać się przejście od chaosu do porządku i organizacji, pojawiać się nowe dynamiczne stany materii).

Mamy na płaszczyźnie zmiany materii, w sobie mamy zmiany duchu, mamy inny obraz świata. Próbujemy umiejscowić siebie w tym nowym świecie. Mamy w podsumowaniu nowy stan, potrzebujący interpretacji, uświadomienia i zrozumienia.

Czasem dostrzegam, że obraz, który jest wynikiem Gry, zachwyca mnie, przyciąga jak magnes, chce się jego doświadczać jak nowy cudowny świat, a czasem nie przekonuje, nie podoba się, jest nie znanym i nie chcianym światem. Obraz Gry – niezwykła dokumentacja w znacznej części spontanicznego współdziałania, które jest zdecydowanie przyjemnym doświadczeniem współpracy prowadzącej do wspólnego dzieła.